Kontynuując tradycję...

Kumite


Jest to walka, w której wykonywane "pustymi rękoma" (nieuzbrojoną dłonią) techniki podstawowe nabierają konkretnego sensu w konfrontacji z rzeczywistym przeciwnikiem. Poprawność i sumienność wykonania technik stanowi podstawę kumite. Nie jest łatwo to sobie uświa-domić, zwłaszcza początkującym. Dopiero po pewnym czasie stop-niowo przychodzi zrozumienie, że kumite to taki rodzaj walki z przeciwnikiem, który ma na celu służyć wyłącznie własnej ekspresji i samodoskonaleniu. Niezbędne jest zatem podjęcie maksymalnego wysiłku fizycznego i psychicznego, który pozwoliłby utrzymać stałą koncentrację w wykonywaniu każdej techniki z odpowiednią sprawnością i siłą. Celem jest uniemożliwienie przeciwnikowi skutecznej reakcji. Zależnie od osiągniętego poziomu zaawan-sowania walki są prowadzone w rozmaity sposób. Rozróżniamy trzy kategorie: 

podstawową (ustalony dystans i zapowiedziane techniki -kihon ippon kumite), 
półwolną (dystans dowolny, na pierwszą, zapowiedzianą technikę ataku wykonywaną w ustalonym czasie -jiyu ippon kumite) 
wolną ( walczący mogą stosować bez zapowiedzi dowolne techniki, zachowując jednak pełną kontrolę nad uderze-niem, tak by nie spowodować obrażeń u przeciwnika-jiyu kumite).

Skoro ostatecznym celem karate jest panowanie nad sobą i swoimi emocjami, jasna staje się przyczyna, dla której kumite w kategorii wolnej jest ostatnim stadium treningu w tej formie karate. Niestety, pomimo ogromu wysiłków, wkładanych przez instruktorów w uświadomienie ogółowi, że walka karate nie jest zwykłą bijatyką ani też środkiem do nacisku i przemocy, negatywne konotacje karate są w dalszym ciągu mocno zakorzenione w społeczeństwie. Po dziś dzień są jeszcze ludzie, dla których karate kojarzy się wyłącznie z "mordobiciem" lub "rozbijaniem desek". Oczywiście, karate bywa również i takie, ze swej istoty podobne jest do noża, który może być wykorzystany z pożytkiem lub szkodą, zależnie od intencji, w jakiej go użyto. Starcie z kimś, kto przede wszystkim jest kolegą z dojo, a potem dopiero przeciwnikiem, stanowi wyzwanie, służyć ma wyłącznie podniesieniu ducha walki przy zdecydowanej woli niedopuszczenia do konfrontacji li tylko dla zademonstrowania własnej przewagi. Siła i sprawność, w odłączeniu od głębszego celu, któremu powinny służyć, stają się przymiotami pozbawionymi większej wartości.


źródło: www.karate.pl